o_mnie_v3

Do zawodu psychoterapeuty przygotowywałam się całe moje życie, doświadczając go poprzez, sukcesy i porażki tak w życiu zawodowym jak i w życiu osobistym, zdając tym samym egzaminy na największym uniwersytecie bo Uniwersytecie Życia.
Pomaganie jest wielką sztuką godzenia się, bez lęku i bez oceniania, na świat taki jaki jest. Uczę się tej sztuki odkąd siebie pamiętam poprzez przeżywanie własnego życia i przyglądanie się losom innych. Ta obserwacja prowadzi mnie do źródła pochodzenia spokoju, równowagi, miłości do której gdzieś w głębi duszy wszyscy dążymy. Jasno widzę że bez względu na kolor skóry, kraj pochodzenia i bez względu na czas w którym żyje człowiek, my wszyscy podlegamy tym samym prawom, porządkom, odkąd świat światem aż po dziś dzień.


Wiedzę i umiejętności do dzielenia się całym swoim potencjałem nabyłam w Instytucie Psychologii Stosowanej, w Szkole B.Hellingera Taunus- Institut Fur systemaufstellungen/Bad Homburg, prowadzonej przez G. Walpera oraz w Instytucie Na Rzecz Pojednania Rodzin A. Choińskiej. Będąc certyfikowanym psychoterapeutą rodzinnym i leczenia uzależnień, biorę ciągły udział w seminariach, wykładach, zajęciach, który ubogaca mój warsztat jakim się posługuję na co dzień w spotkaniu z drugim człowiekiem. W zależności od jakości tematu nad którym pracujemy łączę różne podejścia stosowane w psychoterapii: psychoanalityczne, psychodynamiczne, poznawczo-behawioralne, gestalt, systemowe, ustawienia wg B. Hellingera.

Jestem 55-cio letnią kobietą, mamą dorosłych dzieci, żoną w drugim związku , człowiekiem zachwycającym się życiem takim jakie ono jest. To co ludzkie nie jest mi obce. „Kochaj swego bliźniego jak siebie samego ale…nigdy więcej” to moje motto życiowe. Traktuję go jako fundament i zarazem drogowskaz do udanego i spełnionego swojego życia. Nim też kieruję się w pracy z innymi mocno integrując się z tym co sama zwyczajnie jako człowiek przeżyłam. Mogę dać innym tylko to co sama posiadam jeśli inni tego chcą i potrzebują, tak więc z pokorą i cierpliwością dzielę się swoim bogactwem i nim służę innym. To co robię kocham a psychoterapia jest moją pasją.

Misja
Służyć swoim potencjałem człowieczym innym ludziom w granicach ich potrzeb to istota mojej pracy. Za jej podstawę uznaję pozostawienie bólu i cierpienia z przeszłości, dotarcie do dorosłości, człowieczeństwa a ostatecznie do kochania Siebie Samego co jest fundamentem miłości do świata. A to czynić chce ku życiu… swojemu i innych.